środa, 18 stycznia 2017

Nuda









Tyle lat czekałam na ten rozdział! Jeden z pierwszych, które przyszły mi do głowy, kiedy tworzyłam jakże misterną i zawiłą fabułę do IW! <3

11 komentarzy:

  1. jak ja czekałam na ten rozdział, przebiłaś moje oczekiwania

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dawno nie czytałam rak dobrego opowiadania. A ten rozdział przebił me oczekiwania. Wraz z Kimiko bałam się i prawie wraz z nią wymiotowałam z nerwów czy odoru ciał. A właśnie o to chodzi w czytaniu, nie? Aż się nie mogę doczekać co się będzie dalej. Czy ja zabije, a może ułaskawi?
    Dziękuję za bardzo dobry rozdział.

    OdpowiedzUsuń
  3. Poprzedni rozdział mnie trochę zniechęcił do dalszego czytania, ale postanowiłam dać ci szansę i jakże się nie zawiodłam! Nie da się opisać tego, co przeżyłam. Tytuł rozdziału świetnie gra z treścią jak i z fabułą bloga. Nuda to przeklęta sprawa! Było bardzo emocjonująco. Masz niekwestionowany dar do opisywania takich wydarzeń, które wciskają czytelnika w fotel. Cieszę się, że buntownicy skończyli właśnie tak a nie inaczej. Niestety teraz znów oka nie zmrużę. Biedna Kimiko. Spodziewam się okrutnych kar. Pewnie dla cesarzowej są one jeszcze okrutniejsze...
    Co jednak by się nie działo, tego rozdziału nie zapomnę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako odpowiedź do poprzedniego rozdziału:
    Wiesz, według mnie zakończenie typu "Spadaj na szafot" przeczyłoby wszystkiemu, co stało się w ostatnich rozdziałach chyba że... Chase udaje uczucie do Kimiko.
    Wiesz, dał jej koronę i miłość? Można tak to ująć...
    A skoro wiedział o planie, a ona chciała mu się przyznać...Ale jak sobie nie zdaje sprawy, że chciała się przyznać...Zagmatwane to. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że jeśli zdaje sobie sprawę, że przed zaśnięciem chciała mu się przyznać to tym gorzej dla niej.
      Dlatego że jak to wygląda?Dostała seks i dopiero on ją złamał, kiedy on tyle robił dla niej skoro wiedział o spisku... Prosił w zamian o jedną rzecz, o wierność, a ona co? Nic :(
      Z innego punktu widzenia układa się to w logiczną całość, gdyż jednak Kimiko od samego początku historii była niewyżyta. Jeszcze nigdy bohaterka nie była dla mnie taka spójna w tym opowiadaniu, jak teraz. Myślała o seksie. Chciała to robić. Moja interpretacja jest taka, że teraz kiedy wreszcie go dostała odczuła strach. Domyśliła się, że straci te rozkosze, jeśli Chase zginie i może znowu zacznie upadać, stawać się na powrót tą upadłą dziewczyną, która czci kutasa wchodzącego w cipe a nie może go dostać. W rozdziale, w którym przełamała się i odrzuciła Chase'a nastąpił taki fenomen według mnie. To był chyba jeden z najbardziej kluczowych momentów w całej historii. Kimiko chciała za wszelką cenę uciec od tego zgorszenia jakim jest pożądanie seksów. Autorka wiele razy zaznaczała zjawisko fatalizmu. Mamy teraz ten fatalizm.Kimiko była zgorszona, na jakiś czas wyszła na ludzi, na koniec zgorszenie i tak się w niej obudziło. Osobiście jestem zafascynowana fabułą.Nadawałoby się na pouczającą lekturę w szkole bardziej, niż taki Grey, którym wszyscy się fascynują, bo jest pełen seksu...

      Usuń
  5. Nie wiem czy przeżyje śmierć Kimiko, więzienia, czy po prostu kar... :( Ledwo dźwigam złamane serce Chase'a. Pokochałam go normalnie i teraz bym go tak przytuliła... Doprowadziłaś mnie, utalentowana autorko, do łez! xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za Wasze opinie!

    Bardzo mnie motywują, a teorie sprawiają, że się uśmiecham! Cieszę się, że tak postrzegacie bohaterów i macie swoje przemyślenia na temat całości fabuły!

    Chciałabym odpisać każdemu z osobna coś mądrego, ale niestety gonią mnie terminy. ;C Wkrótce opublikuję kolejną notkę, mam nadzieję, że wyrobię się do marca. xd
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  7. O boru, toż to było... Szokujące? Wstrząsające? Epickie? Tak czy inaczej, przeszło moje najśmielsze oczekiwania, gdyż nie sądziłam, że sama kwestia rebelii skończy się... W taki sposób. Zastanawia mnie również Kimiko, która w ludzki sposób bardziej boi sie o siebie niż o swych dawnych przyjaciół. Chociaż nadal nie mogę odżałować ich zdolności A konkretniej ich braku <\3
    Ogólnie kocham, Chase jest cudowny, rozdział jest cudowny i ogólnie czekam na następny rozdział i karmę która (prawdopodobnie) dosięgnie Kimiko<3

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszyscy tak chca zle dla Kimiko. Wiem, głupio zrobiła, pieprzyła trzy po trzy, że pozwala sprawom sie toczyć,a w rezultacie swoim nic nie robieniem przystawała ma bunt i zdradzała Chase'a. Mimo tego wszystkiego kibicuje dalej tej bohaterce. Pokochołam chamiko i liczę że jakoś się wszystko ułoży...

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.