środa, 21 grudnia 2016

Tchnienie wiosny


Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!


Tia, nie umiałam się powstrzymać przed naciśnięciem guziczka




I Chamikowego Nowego Roku!

15 komentarzy:

  1. Mówiłam już, że w chuj szkoda mi Chase'a? Jest naprawdę powalająco zrobiony w tym opku. Tak uważam. Normalnie za taką kreacje powinni dawac Oskary. I ta historia z Eme mnie urzekła. A to, co dzieje sie w poddziemiach czy bunt już ruszył, trzyma mnie w napięciu.
    Co do reszty wiesz jakie mam zdanie chyba. ;q
    Życzenia, mam nadzieje, bedziemy sobie jeszcze składać prywatnie, więc nie składam jeszcze.
    Weny!

    OdpowiedzUsuń
  2. W końcu się stało. Tak długo wyczekiwane zbliżenie Chase i Kimi przez wszystkich. I jestem zszokowana.
    Zszokowana Chasem. Że jest w stanie kochać jak człowiek. Właściwie jest jak człowiek. I zrobiło mi się tak kurwa żal, że nie jestem w stanie skleić nic mądrego. :o No kurde, i co dalej? Na pewno go otruje. To będzie istny dramat. Już wiem co będę czuć czystając następny rozdział. xD
    Scena z kotkami i Chasem była rozczulająca i urocza. Jezu, jak ty go w tym rozdziale uczłowieczyłaś :o
    I jak mogłaś obciąć jajka dla biednego Jacka? XDDDDDD No potwór! I miałam taką rozkminę, że gdyby Chase miał do wyboru: jajka czy łeb, pewnie wolał by stracić łeb xD
    Pozdrawiam! Skoro po świętach, to pożyczę Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. https://www.youtube.com/watch?v=1VYJ3UQCmtM Może to nie chiński teledysk, ale pasuje mi do rozdziału ;p
    Vicky

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No troszkę słabe. Seksów Made in China nic nie przebije.

      Kliku-Klik Bardzo +18 xD

      Usuń
  4. Witam. Znowu ja. Jak już komentować to do końca :).
    Świetna rozmowa Kimiko i Chase'a. Ten moment gdy nagle dziewczyna kompletnie zmienia pogląd i chce mu wszystko wyjawić był jednak troszkę dla mnie nieprzewidywalny. Myślałam, że do końca poprowadzisz akcję z Kimiko-buntowniczką. Spodziewałam się też, że Chase w każdej chwili wyjawi, że wszystko wie. Nie jest mi go żal, a wręcz przeciwnie. Należałoby go w końcu obalić. Jasne okazuje się, że facet ma uczucia, jednak nie przeszkadza mu to w zabijaniu i kastrowaniu (biedny Jack-tak, był idiotą, ale nie zasłużył). Tak w ogóle to mam wrażenie, że Kimiko zaczyna odbijać. Wspominała coś o pomszczeniu Hisoki, a teraz nagle wszyscy są dla niej wrogami, a dziewczynki Chase'a sukami. Kobieta zmienną jest. Idealnie dobrałaś cytat o ciemnej naturze do tego bloga. Pora na wysłanie dyktatora w zaświaty. Trzymam kciuki za buntowników.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam. Znowu ja. Jak już komentować to do końca :).
    Świetna rozmowa Kimiko i Chase'a. Ten moment gdy nagle dziewczyna kompletnie zmienia pogląd i chce mu wszystko wyjawić był jednak troszkę dla mnie nieprzewidywalny. Myślałam, że do końca poprowadzisz akcję z Kimiko-buntowniczką. Spodziewałam się też, że Chase w każdej chwili wyjawi, że wszystko wie. Nie jest mi go żal, a wręcz przeciwnie. Należałoby go w końcu obalić. Jasne okazuje się, że facet ma uczucia, jednak nie przeszkadza mu to w zabijaniu i kastrowaniu (biedny Jack-tak, był idiotą, ale nie zasłużył). Tak w ogóle to mam wrażenie, że Kimiko zaczyna odbijać. Wspominała coś o pomszczeniu Hisoki, a teraz nagle wszyscy są dla niej wrogami, a dziewczynki Chase'a sukami. Kobieta zmienną jest. Idealnie dobrałaś cytat o ciemnej naturze do tego bloga. Pora na wysłanie dyktatora w zaświaty. Trzymam kciuki za buntowników.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że to nie skończy się typu: "Zdradziłaś mnie, nienawidzę Cię, spadaj na szafot". :/
    Liczę na zupełnie inne zakończenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że tak po bożemu się zadziało. Wolałam Chase'a kiedy nie chciał mieć dzieci. Wolałam też myśleć, że jeśli dojdzie do seksów to będą choćby pod kolumną. A tak mamy po bożemu, po ślubie i w intencji robienia dzieci. Nie pasuje mi ten chrześcijanizm na chińskiej ziemi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fu, ohyda, jaki ślub? Jakie po bożemu i dla bachorków? ;o

      Chase nie dzieli się sobą, tylko władzą. Kimiko może pod wpływem emocji nazywać go mężem, ale on nim dla niej nigdy nie będzie. xD Ta władza znaczy bardziej tyle co zabezpieczenie. A z bachorkami się jeszcze wyjaśni *zaciera rączęta* Luzik, żadnych podtekstów religijnych w opku. 😂

      I tak na marginesie, nawet Chińczycy mają jakaś moralność, no nie można żyć tylko z seksów pod kolumną. xD Tym bardziej, że Chase stykał się z różnymi kulturami i systemami i na bank je ze sobą weryfikował. :D + ciekawostka, która wcale ciekawa nie jest, teorie miłości Chase'a zbliżyłam do poglądów Arystotelesa i Platona.xD

      Usuń
  8. To się porobiło. Chociaż czułam, że Kimiko zmieni zdanie pod koniec, gdyż będziesz chciała nas zaskoczyć, przeżywałam do samego końca. Szkoda tylko, że nie powiedziała mu jednak w porę o tym buncie. Martwię się, że wszystko jest już stracone i po tej zdradzie nie ma już dla nich przyszłości... Uh. Ale może się mylę. ;) Wszystko zależy od tego, co teraz się wydarz. Przyznam, że historia z Eme była dobra i mnie uspokoiła, bo na pewno wiesz, że nie mogłam jej znieść.
    Współczuję Jackowi, którego wykastrowano. Zawsze postrzegałam go jako taką niewinną postać, zagubioną i głupiutka, ale jednak niewinną. Chase odznaczył się okrucieństwem, ale on jakby nie patrzeć już tak ma. Musi być "Evil". ;) Nieważne jaki by nie był, po tej urzekającej historii jego, przez to, że jest tak źle oceniany przez świat, doszłam do wniosku, że on jednak po prostu szuka szczęścia. Będę płakać jeśli coś mu się stanie w następnym rozdziale. :(
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słabe to było. Taki zapowiadany rozdział i najważniejsza scena erotyczna napisana pół żartem, komediowo, zero powagi. A Kimiko zamiast zachowywać się jak dziewica odwalała odważne infantylne zagrywki w stylu Eme.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są cztery typy postaw erotycznych: agresywna, uległa, opiekuńcza i infantylna, sooo... :3

      I nie zapomnij, że Kimiko nie była dziewicą w 100% tego znaczenia. Właśnie głupio by było, gdyby po tych wszystkich palcówkach, minetach i lodach nagle zaczęła trzęść udami i zgrywać niewiniątko jak te średniowieczne damy ;D

      Usuń
  10. Czy nie lepiej byłoby żeby zamiast tego dziwnego powstrzymywania się przed orgazmem Czejsi zalał ją kilkukrotnie? :p Namaszczyłby ją fajnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chase miał orgazmy, nie miał wytrysku. xD W Wu Zetian pisałam (wiem , dawno temu), że można posiąść taką jakże pożądaną umiejętność. Jest ona związana z jakimiś taoistycznymi technikami czy innym pogaństwem, że nie tracąc nasienia (dla wtajemniczonych - męskich sił witalnych/męskiego pierwiastka) można sobie na luzie współżyć wielokrotnie, co by wszystkie żony w haremie zaspokoić. Ile w tym prawdy - nie wnikam, ale literacko pomysł fajny! :D I ten, Chase pozwolił sobie tylko na 4 razy, bo jednak potem trzeba było iść... do pracy. C:
      Wgl to komcialibyście nowy rozdział, a nie z opóźnieniem seksy. :p

      ~Raylie

      Usuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.