poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Tajemnica miłości





I... cięcie!

Wyniki z ankiety wydają mi się nieco zafałszowane. Dopiero w narzędziach bloggera skapłam się, że nie odznaczyłam opcji, żeby odwiedzający mogli głosować kilka razy. Ups. No, w sumie to by tłumaczyło, czemu aż tyle osób chce mojej emerytury (prawda...? PRAWDA?!). Wchodzę rano, wychodzi, że za emeryturą jest 5 osób, wchodzę wieczorem liczba wzrasta do 10. Lolciu. xD
No ale w każdym razie:
1) napisz ze 20 rozdziałów, a potem nowy tom - 29 głosów (zobaczymy, co da się zrobić),
2) dokończ historię, potem pisz do niej oneshoty - 8 głosów (zobaczymy, co da się zrobić),
3) dokończ historię, załóż nowego bloga - 10 głosów (a chciałabym, nie powiem),
4) przejdź na emeryturę i daj innym tworzyć chamikopka - 15 głosów (a niech Was/Cię obleśne SraiKim wydyma xD),
5) a róbta, co chceta - 4 głosy (<3).


Od połowy sierpnia będę mieć wolne, więc mam nadzieję pisać regularnie i częściej.


Potworzyca Kimiko nadal taka piękna...

8 komentarzy:

  1. A to ja jak zobaczylam ten obrazek to pomyslalam ze Kimi wreszcie wyznaje Chase'owiplan buntownikow. Ale moze juz ba dobre dojrzewa ze buntownicy ja wykorzystuja a Chase zadba jesli ona nie bedzie taka zdradziecka suka. Szkoda ze musiała go zdenerwowac. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie taki wybrałam. :D

      Ona go nie zdenerwowała. Hipotetyczne pytanie, hipotetyczna odpowiedź. Chase podziękował za szczerość.

      Usuń
    2. Nie brzmiało hipotetycznie i martwię się, jak zwykle zresztą, co będzie dalej. XD
      Nie wiem czy to co piszesz o Wu i o tym piśmie to prawda, ale pewnie tak i powiem Ci, że taki żal dostaje do samej siebie, że mnie się nigdy nie chce zrobić takiego researchu, a się okazuje w efekcie końcowym, że takie ciekawostki fajnie wzbogacają rozdział. Xd Brawo. Eme widać jest beznadziejna w naukach i ja to bym ją wywaliła. Xd Może wcale nie chce Kimi pomóc? Swoją drogą Chase faktycznie często wspomina o tej Wu. Podzielam jego zdanie, żeby Kimi zrobiła się bardziej niedostępna. W sumie to ja to bym na jej miejscu, słuchając tych wszystkich jego uszczypliwości strzeliłabym focha. XD Ale takiego, że "dobra, chcesz żebym była taką tajemnicą? Fortecą trudną do zdobycia? Spoko. Obyś potem nie płakał." xD I żeby to było serio takie, że już on zapragnie by Kimo z powrotem zaczęła mieć przy nim za każdym razem kisiel. XD A i niech mi tu Kimi kurna przestanie gadać, że uciekłaby z pałacu. Ile potrzeba tych starań ze strony Chase'a, żeby ona wreszcie wydała buntowników?
      I w tym momencie nachodzą mniw moje własne rozkminy, acz te Chase'a też były super. A więc! Jakby nie patrzeć to Chase nieustannie musi Kimi zdobywać, jej serce, dusze,umysł a przede wszystkim sumienie boooo ona nie jest mu wierna! Czyli nie jest z nią tak źle. Chłopak musi się nieźle natrudzić, to wspólne jedzonka, zabawy itp, a czasu coraz mniej. Tym bardziej, że on w tym rozdziale znów zachowywał się jakby wiedział o spiski, przynajmniej ja tak odebrałam, a jeśli wie to oklaski mi za tę cierpliwość podczas spędzania czasu z potencjalną zdrajczynią. XD Zatem wychodzi, że Kimi nie jest taka łatwa. Przeciwnie - jest fortecą i to trudniejszą od Wu, bo Wu to się przynajmniej określiła i powiedziała Chase'owi spadaj, a z Kimi to wciąż niewiadomo. Niby coś tam do Chase'a czuje niby nie. On też nie wiadomo co czuje, niby się z nią męczy, a niby spędza czas bo atrakcyjna... Ale jeślo atrakcyjna to czemu wg niego łatwa? A jak się męczy to co z niego za wolny człowiek? Ach tak, on nie jest wolnym człowiekiem. Pan świata, który nie może robić w domu czego chce i bzyka z przymusu w wywłokami. Xd
      I nie wiadomo w koncu co czuje. Skoro miłości nie ma..... Chlip. I jeszcze Chase jej to tak udowodnił, że jej miłość to sztuczna, bo by uciekła przy pierwszej lepszej okazji. Chliiip. Ryczę!!!
      Btw nie podoba mi się, że koci wojownicy szpieguja Kimi. Chase nie chce żeby jego niuni włos z głowy spadł, zatem czemu pozwala im na coś takiego? Trzeba to zakończyć! Niech Kimi idzie sie poskarżyć. Niech naskarży na nich, na Eme, na wywłoki, na nieposłuszną służbę, na niewygodne poduszki, na brak biżuterii z ulubionym kamieniem, na brak koronkowej bielizny w szafie, na deszcz za oknem!
      Fajowy rozdział, jak wszystkie zresztą. Mogłabyś przestać się popisywać swoim talentem.
      Wenyyyy!!! :D <3333

      Usuń
  2. Twój blog - Inna Wersja - został właśnie wylosowany na Blog Miesiąca - Sierpień w kategorii Fan Fiction !

    Będzie on dumnie reklamowany na Katalogowym Świecie przez okrągły miesiąc, w bocznej kolumnie szablonu.
    Blog zostanie również wpisany do zakładki Blogi Miesiąca gdzie pozostanie na stałe, można w niej zostawiać również komentarze. Dodatkowo w kategoriach w których jest zapisany, pod opisem pojawi się dopisek o wyróżnieniu oraz blog zostanie dodany do specjalnej kategorii "Blog Miesiąca".

    Pozdrawiam, gratuluję i życzę weny!
    Avery.

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj!
    Chciałbym Ci serdecznie powiadomić, iż zostałaś nominowana do LBA na blogu:
    https://jestemtwoimbratem.blogspot.com/p/lba-2.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ło ho. Ale końcówka zajebista :D W sensie te negocjacje.
    ogólnie to Chase znowu mnie wkurza :) Znowu go nie lubię, moze sobie umrzeć. Bardziej mnie interesuje Kimiko i to co ona knuje. Tak swietnie prowadzisz ten harem że ah... brak mi słów :D
    Dobra idę czytać dalej. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział... Yang w fragmencie o zmianie poglądów przypomina mi Darcy'ego z Dumy i uprzedzenia, co niewątpliwie mnie urzekło :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.