poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Chwila szczerości



Łii, wena mam! :D No, jak rozdział wcześniej znienawidziliście Czesława, tak teraz mam nadzieję, mu wybaczyłyście - wszędzie są pomówienia, pamiętacie!

Wierzcie lub nie, pisałam ten tekst tylko dwa dni, dwa kolejne leżał odłogiem, a dziś wprowadzałam szybkie poprawki. Nie mnie oceniać, czy lepiej, żebym pisała cały miesiąc, a drugi poprawiała, bo to na górze capi, ale jedno jest pewne - podoba mi się tak wstawić notki co tydzień.



Do października mam zamiar strzelać rozdziałami tak szybko, jak Chase sadzi nasionka!


9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Chodź, siostrzyczko, posklejam je. <3

      Usuń
  2. Serio minął tylko tydzień od ostatniego rozdziału? W ogóle tego nie czuję xD
    Wgle ten rozdział był jednym z lepszych!Dlaczego? Chyba przez dawkę humoru którą nam zaserwowałaś.
    " A ja spokojną taflą jebanego jeziora. " Gdybym czytając nie leżała w wygodnym łóżeczku, nie tylko zaniosłabym się śmiechem, ale i bym padła przez śmiech na podłogę. Serio. Dawno Chase mnie tak nie rozśmieszył. I tak - skoro Eme kłamała - jak mówiłam moje hipotetycznie zdanie o nim już wycieram!
    Ale też dwa razy wprowadziłaś mnie w osłupienie. Jak przeczytałam o tej truciźnie to się na chwilę zatrzymałam bojąc się tego co będzie dalej i wykrzyczałam "co kurwa? pojebało?" XDD. Ale potem ufff....
    Nie podobają mi się te wahania Kimiko jeśli chodzi o bunt. Boję się, ze to może się źle skończyć. Cóż, Chase znowu polubiłam, ale jednak nie wiem, wolałabym zwycięstwo dobra. :<
    Ale w tym złym rozbawiłaś mnie kolejny raz.... "JASZCZUROWATOŚĆ" XDDD padłam ponownie. Nocne rozkminy najlepsze.
    Ale za to pod koniec rozdziału znowu zonk. Chase bedzię tatusiem :< Oh noł.
    Ale te dobro z tego złego, to wkurwienie Eme. xDD o tak, dwa razy ją rozkurwić. Raz tą uroczą sceną w basenie. Tak liczyłam abyw końcu dogoniły Kimiko i zobaczyły jak Jego Jaszczurowata Wysokość się bardzo dobrze z nią dogaduje niszcząc jej wcześniejsze kłamstewko. :) Miód na moje serce, oj miód. Wynagrodziłaś mi ten ostatni rozdział. Jak mi wtedy podniosło ciśnienie to dziś humorek poprawiło! :D
    I co tam jeszcze było... O. KURWIĄTKO. Uwielbiam te określenie. XD
    No to tyle!
    Cud gif Elsa! :D
    Pozdrawiam!

    O. Jeszcze napiszę co do twojej weny, że u mnie też jest gites! Udało mi się napisać już dwa jakby posty! :D Przybij wenową piątkę!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurde. Dwa razy Cię pozdrowiłam. xD zakręcona dziś jestem. xDDD

      Usuń
    2. *przybija wenową piątkę*

      Mam nadzieję, że nie czujesz tego pod względem jakościowym, nie czasowym. xD
      Dobrze, że widzisz takie pozytywy, znaczy daje mi to jakieś tam podstawy do twierdzenia, że rozdział nie ssie. xD
      O tak, lubię wkurzać Eme. O tak, Chase będzie tatą. xD Ale moim zdaniem w ciągu 1500 lat na pewno nie raz i nie dwa podzielił się z kimś materiałem genetycznym. xD

      Podwójne pozdrowienia, podwójna moc. :D

      Usuń
  3. Popieram to jeden z lepszych rozdziałów! Świetnie prowadzone naturalnie dialogi przeciekające w rozwalający humor xD
    Książę nie raz udowodnił swoją skomplikowaną naturę, że ocenianie go znaną miarką czasem zawodzi,
    a to wyznanie o tym że najbardzej nienawidzi zdrady, nie wiem jakąś dziwną aluzję zarazem do buntu poczułam, z kolei sama Kimiko wydaję się być rozdarta coraz to bardziej między buntownikami a Chasem... Oby jednak ich wydała xD
    Jaczureczka tatusiem? What? Na dodatek z jakimiś pindami... A co z chamikowymi dziecimi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :D

      No, to bardzo się cieszę, że już go nie nienawidzicie. xD

      Cóż, tekst o zdradzie można interpretować na wszelakie sposoby i przenosić na wiele aspektów. :D

      To jak już pisałam Karo, jestem pewna, że nie raz zrobił komuś dzidzi. :D Kto wie, może jeszcze zmajstruje coś Kimi. Bądźmy chamikowej myśli.

      Usuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.