środa, 17 sierpnia 2016

Całym sercem





Wreszcie jestem wolna. Rozdziały będą częściej, moi kochani. Aż do października chcę dodać ich jeszcze 3!


Kimi zła kłamczucha. Z jej spojrzenia wyziera zdrada. xD

29 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Może źle i dziwnie to zabrzmi, ale ja na miejscu Kimi wkurfiłabym się już do reszty i dała sobie z nim spokój. Xd

      Usuń
    2. 7. xD I proszę zacząć czytać moje infa! xD

      A czym Cię Chase znerwicował? Poza tym pamiętaj, że wszystko co Kimiko usłyszała, wypłynęło z ust (prawdopodobnie) nieprzychylnej jej baby.

      Usuń
    3. No czytałam, ale miałam wrażenie,że strasznie krótko, jakby serio dwie strony były. xd
      No tym, że jaką to dziewicą Kimi nie jest. No błagam. Jeśli on sie o to gniewa NADAL, a na pewno tak, bo mimo wszystko to jest sprawa, na temat jakiej Eme by raczej nie ściemniała, bo skąd by mogłoby jej to przyjść do głowy, żeby to tak wykorzystać, no to jest głupi. Albo chory troszkę na ten swój łebek. No bo jak można mieć pretensje do dziewczyny o to, że uległa emocjom i uczuciom w latach, kiedy była niewolnicą, i było jej tak ciężko, psycha jej siadała i o, jakiś facio sie pojawił na horyzoncie i chociaż na chwilę ją uszczęśliwiał macankami. Bez przesady, czasem się nie da, bo sie jest w ciężkim środowisku, a Kimi jest tylko człowiekiem. Tak samo jak Chase ma prawo do popełniania błędów. A była jeszcze wtedy bardzo młodym, człowiekiem, nastolatką o buzujących hormonach. Tym bardziej powinien ją potraktować ulgowo. W końcu były tylko macanka! No na brodę Dashiego! Szkoda, że się nie gniewa o to, że jak stała raz w kolejce do warzywniaka, to sie jakiś koleś o nią przypadkowo otarł. Albo że jak przymeirzała ciuch w sklepie, to jakaś inna baba, może nawet lezba, mogła mieć to na sobie (szkoda, że nie ma paranoji, że Kimi mogła przesiąknąć jej zapachem!). Albo że na basenie pływała w tej samej wodzi, co jacyś faceci. Albo że siedziaa obok faceta w autobusie. Albo że o Raimunda, Omiego i Claya nie jest zazdrosny. Kurna na treningów na pewno robili nią figury - na przykład figurę czterech smoków. O! Niech sobie przypomni jak ją okładał tymi pięściami, gdy się w Jacka zamieniła. Niektóre siniaki przez tydzień jej schodziły. Niech to potraktuje jako macanko. Czyli był de facto pierwszy. Się znalazł kurna znawca ludzkich zachowań. Najlepiej żeby każda była dla niego czysta, żeby się godziła z jego standardami, z tym że on może ze wszystkimi sypiać ile chce, że ma prawo do wszystkiego, żeby nikt nie był zazdrosny, ale jak kurna coś sie wydarzyło przed nim to zaraz łolaboga! Wcale nie jest taki dojrzały i nie jest taki inteligenty. Skoro związek miłości jest wtedy, gdy obie strony akceptują siebie i swoje sumienie to kurcze wychodzi, że Chamiko nigdy razem się nie uda, bo w ich przypadku to wszystko spoko, dopóki tylko i wyłącznie Kimi akceptuje wszystkie wady i sumienie Chase'a. Na ten moment wychodzi, że najlepszą dla niego kandydatką jest ta głupia Hisoka. Stu procentowa dziewica, z analitycznym umysłem cyferkowym + niezwykle uległa. Co za kanał. xD

      Usuń
    4. Ale wiesz, że Czesław jest zaborczy, chce mieć wszystko dla siebie, bo władza? xD Więc nie wiń go za jego pogląd i osobowość.

      Można by pokusić się o twierdzenie, że jest hipokrytą, ale parafrazując ludową mądrość: co wolno wojewodzie, to nie tobie... niewolnico. Takie też starochińskie realia.

      To o sumieniu mówiła Eme i nie musi mieć racji. I to ona też wypominała, że Chase ma Kimi za złe puszczanie się z kotem (choć nie powie on tego wprost, bardziej to w nim podświadomie siedzi. Według miss nierządnic oczywiście). Ba, może zmyślać. Nadal jeszcze nie potwierdzone jest, że życzy Kimiko wszystkiego dobrego.

      Zmieniłam zakończenie odcinka 40. xD W tej historii nie ma więc Hanniego, perfum, btw i tak dalej.

      Nie doceniasz Kimi. xD

      Usuń
    5. Faaakt. Zapomnialam, że Ty od odcinka 40 lecisz........ kurcze xD
      No dobra, ale Bibi mówiła, że jej wybaczył! Cieszyło mnie tamto zdanie!

      Usuń
    6. Ale to mówiła Bibi. Prostytutka znacząca mniej, wiedząca mniej, żyjąca mniej i doświadczona mniej niż Eme.
      Poza tym to nie potwierdzone info. Więc nie bądź zła na Chase'a. Patsy na Ciebie smutnymi ślipkami. xD

      Usuń
    7. Wciąż i tym bardziej nawet, Kimi powinna zacząć grać niedostępną. Dać sobie z nim spokój, powiedzieć mu: Sayonara!, zjeść snickersa i mieć w dupie wszystko, spokojnie dożyć późnej starości. xD Skoro nie chcą jej takiej, to nie będą jej mieli w ogóle!

      Usuń
    8. Ej, ale przecież Kimi też się musi dla Chase'a napracować, tak jak on to robi dla niej. xD Przeprasza, jest miły i nie krzywdzi. Czy to nie dużo jak na księciunia z ciemności? xD

      Usuń
    9. To facet ma się zawsze uganiać za babą! xD

      Usuń
    10. Chase Young za babą? Zwariowałaś? xD

      Każdy musi coś wnieśc do związku, nie ma to tamto. xD

      Usuń
  2. Ah ta Eme. Wkurzyła mnie tą gadką :) Jej stanowisko jest irracjonalne. Wydaje mi się, że ona to sobie wymyśliła, że Chase jest obrażony o wybryki ze spiżarni. Z tego co pamiętam to się chyba nawet z niej śmiał i sam powiedział że Kim jest dalej dziewicą xD Ale jeśli Eme mówiła prawdę to... Kurwa nie wytrzymam xDD Znienawidzę go, bo oprócz jego charakteru "bitch please, i'm fabulous" dojdzie jeszcze "jestem hipokrytą. sam dupczę wszystkich, ale inni mają być niewydupczeni", to będę tylko wyliczać dni do buntu i kibicować zaciekle buntownikom. No bo serio... Żyje tysiąc lat a zachowuje się jak... gimbus xDD Aż mi z rana się ciśnienie podniosło. No nie ładnie :D
    A właśnie mi się pojawia pytanie... Jak oni zabiją nieśmiertelnego gościa? W sumie mogli by go pokroić na częsci i zakopać jego ćwiartki w różnych częściach świata :) To by była świetna ironia dla "władcy świata".
    Jeszcze aby Eme dostała po dupie, bo też mnie wkurzyła. xDD
    A wgle mialam taką zajebistą rozkminę... czy ty po tym opowiadaniu bedziesz w stanie wrócić do starego opowiadania gdzie Kimiko jest córką Chase? XDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zostawcie tego Chase'a. xD Chłopak może nie wiedzieć, co Eme rozpowiada na lewo i prawo. Zakładając oczywiście, że to jej kłamstwo i manipulacja np po to, by Kimi powkurzyć (i podnieść sobie samoocenę - wicie, ona mu do łóżka weszła czysta jak łza, a to, że teraz każdemu daje, to nic xD).
      A byłaby to ironia, byłaby.

      Wiesz, to doskonałe pytanie. xD

      Usuń
    2. Ja tylko z tego założenia po nim pojechałam .xD Jeżeli okaże się to nieprawdą to spoko. xD

      Mam nadzieję, że udzielisz mi odpowiedzi na to pytanie xDDD

      Usuń
    3. Zobaczysz jutro. :D

      Oczywiscie... w najbliższej przyszłości na pewno udzielę odpowiedzi. xD

      Usuń
  3. Co za hipokryta! Kimiko miała w tamtem czas najcięższy okres... Była przytłoczona emocjami, jej psychika była rozszargana, sumienie ją ciągle dręczyło a Chase z radością tylko podkręcał tą sadystyczną zabawę, to nic dziwnego że niewytrzymała, choć przez chwilę, chciała poczuć trochę czegoś co przypominało namiastkę szczęścia... Przegiął i to ostro, a Kimiko powinna na serio stać się niedostępna, a nie ciągle przed nim rozstawiać uda. Eme to podła żmija, równie dobrze mogły to być jej złośliwości połączone z manipulacją, aby dogryźć skutecznie Kimi, z drugiej strony jednak jest z księciem tyle lat, że powinna wiedzieć o nim więcej, ech że to jeszcze może okazać się prawdą x.x
    Nawet jeśli Chase jest zapatrzonym w siebie hipokrytą, z zasadą że sam pieprzy się ze wszystkimi a innym nie wolno - To będę kibicować za poćwiartowanie i zakopanie w różne części świata, tyle że tych popierdoleńców od buntu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, dziękuję za emocjonującą wypowiedź. :D
      Prawda, że Chase wyszedł na okropnego i nieczułego debila? Ale wciąż zaznaczam, to słowa kogoś innego, kogoś kto niekoniecznie musi kibicować Kimiko. Zapraszam w poniedziałek na rozdział, który mam nadzieję naświetli sytuację kochanym czytelnikom. :D
      Fajnie, że wciąż chcesz, żeby jaszczureczka żyła. :D

      Usuń
  4. Już nie mogę cię doczekać :D Tylko oby nie był taki krótki ç.ç
    Owszem, tak wynika tylko ze słów Eme, która robi wszystko dla własnych korzyści, więc nie koniecznie muszą być one prawdą. A nawet jeśli są, nie należy wykluczać, że to może być równie dobrze manipulacja samego księcia xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko się wyjaśni (może nie zasieję nowych wątpliwości). Będzie krótki, noo, coś za coś. xD Ale przynajmniej nie trzeba długo czekać.

      Usuń
  5. Jejejejejjej jaki świetny rozdział <3 Sam tytuł mnie zaciekawił :D Kocham go całym moim sercem jak ja to znam <33 Mam nadzieje, że Kimiko nie da się zmanipulować! Że da rade! Czekam na Następny rozdział!

    http://chcebyckopciuszkiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem zadaj sobie trud znalezienia księgi gości i tam zostaw link, zamiast bezczelnie udawać czytelnika.

      Usuń
    2. Dostałyśmy prawie taki sam komentarz xDDDDDDDD
      Rozpierdaja mnie tacy mało inteligentni ludzie :)

      Usuń
    3. Wiem, widziałam! xD Nie wiem, czym się kieruje ten gatunek spamerów, ale może kiedyś również jego dosięgną procesy ewolucji bloggerowej i zrozumieją, na czym polega ich błąd. xD

      Usuń
    4. Mnie to w ogóle rozjebało, że sam tytuł ją zaciekawił i pokochała go całym swoim sercem... XDDDDDD Ja pierdziele. xDD Niby to wkurza, ale też śmieszy.
      Kiedyś zrozumieją jak zobaczą że jednak komci im nie nabijamy :< XD

      Usuń
    5. Jak nie masz o czym się wypowiedzieć, porusz kwestię tytułu, który tak notabene zaprzecza ostatnim zdaniom rozdziału. xD
      Chciałam sprawdzić, czy tym sposobem nabrała jakieś osoby i co widzę, skasowała Twojego komcia. Coś jej tam nagadała, przyznaj się. xD

      Usuń
    6. Wiedziałam że go usunie. xD dlatego zrobiłam zdjęcie. xDDDhuehuehue
      http://funkyimg.com/i/2fGNe.jpg
      prawda taka, że nie byłam jakoś mocno chamska.
      ale bym ją zaspamiła takimi komenatrzami xD

      Usuń
    7. Byłaś szczera. xD

      Opko opkiem, wymyślone i jasne, że nie opłaca się czytać w celu reklamy, ale taki pusty i wesolutki komć pod wpisem o traktowaniu pacjentów to już, delikatnie mówiąc, nietakt. Zatem dobrze jej nagadałaś.

      Usuń
  6. Bawi mnie kiedy teraz to czytam :D Mam zupełnie inne spojrzenie teraz na wszystkie słowa Kimiko.
    Kim ty mała spryciulo! Żałosny pedzio dostanie za swoje. Bałam się, że zrobisz z nich kochającą się parę, ale naszczęście mamy zachowany rozsądek i Kim go jednak nie kocha. A było blisko przez ten popęd... Dobrze, że się wypalił :) Ostatnie wyznanie trochę takie sukowe ale... xD Liczy się dobro świata i ludzi. To mam lekturkę na wieczory teraz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ee, nie. xD

      Albo trollujesz, albo nie rozumiesz. Toż w każdym rozdziale Kimi teraz zaznacza, że kocha Chase'a, ale nie cipą - jak kiedyś - a sercem. No, chyba że według Ciebie zdrowy i szczęśliwy związek opiera się wyłącznie na seksie lub wręcz bezmyślnym popędzie.

      Usuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.