środa, 25 maja 2016

Taka na zawsze






 *Pamiętacie, jak w bodaj czwartym odcinku mnisi szukali Katnappe w kocim parku rozrywki? Moim zdaniem Chase wysyła tam kiciusie na jednodniowy urlop. :D
**Spotkałam się z dwoma wersjami tego wiersza i nie mogąc wybrać lepszej, nieco go zmodyfikowałam.

14 komentarzy:

  1. W pewnym momencie chciałam krzyczeć, że rozdział jak dotąd najlepszy, NOALE musiałaś mnie podenerwować.
    Nie cierpię Hisoki. Po prostu nie lubię i nigdy nie polubię. Ten jej styl bycia... Taki wyciszony, podejrzany. Wkurza mnie z samego faktu, że jest dziewczyną, i że może nawet niechcący Kimi zagrozić i odebrać Chase'a. A Kimi tak się głupio zachowywała... Była dla niej taka obrzydliwie miła, potulna, dobra, jakby zupełnie nie pamiętała, że to wróg!:q Lecz z drugiej strony próbowałam spojrzeć na to tak z jej punktu widzenia. Tak jakbym była Kimi i jak mogłabym sie zachować po niewoli w pałacu. No i był taki moment, że w sumie pomyślałam, że faktycznie może i bym też potrzebowała takiej kumpeli rodaczki, w której może ujrzałabym siebie, zbłąkaną i wystraszoną. Zgodnie z założeniem Eme.
    Ale po większym namyślnie jednak stwierdziłam, że nie. XD Miałabym gdzieś wywłokę, bo liczyłby sie dla mnie tylko facet, któregi pragnę ( bo Kimi pragnie Chase'a, to jest niezaprzeczalne) i to by pozostać jedyną w jego sercu. True story. Jednak wezmę pod uwagę fakt, że Kimi to inna osoba, acz i tak nadal nie będzie mi leżeć. Xd I ten, jak dla mnie to założenie Eme może i jest poruszające, ale czy serio trafne? Kimi nie była taka sierotą konkubiną od początku. Miała gorzej bo była niewolnicą, która musiała sie szybko przystosować. Hisoka ma wyższą pozyce, ma wygody. Także ten. Nienawidzie wywłoki i chce żeby umarła teraz, nim wydarzy się coś złego. Wszystkim pipom źle życzę. Mają na zawał zejść, pieprząc sie z Chase'em.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej Eme czuwa. Jeny jaka szkoda ze żaden wojownik się jednak z Hisoką nie zabawił. XD Głupia Kimi musiała zareagować. Eme dobrze gada, że źle robi, broniąc jej. Niby Hisoka ma u niej dług, ale to pałac. Tu nigdy nie powstaną prawdziwe, wieczne przyjaźnie. Zawsze coś to zepsuje. Hisoka zobaczy Chase'a, zakocha się, a jak już wgl zasmakuje z nin rozkoszy to jej odbije z zazdrości. :( Wszystkim babom odbije i będą próbować Kimi obalić. Kimi powinna sie broniiić. Budować tamy i fosy już na początku! No ale tak. Nie ma z tym doświadczenia i tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego, co ją może czekać. Mam nadzieję, że tylko dramatyzuję i ofc nie skrzywdzisz Kimi.xd Acz wiem, że będzie ciężko, bo krzywdzisz ją non stop!
      Wracając.
      Eme dostała bilet do kociego parku?xd Wyobraziłam sobie, jak Chase jej go wręcza z takim: masz i nie zawracaj mi głowy. Dał jej jak dziecku lizaka na płacz. Xd
      Niby Eme daje dobre rady i zwraca Kimi uwagę na jej zachowanie, ale hej, Kimi ma powody sie martwić. Jak sama zauważyła, oddala sie od Chase'a i przestaje pociągać. Co z tego, że ma seksowne dołeczki skoro jak stanie przed nim nago to ją zbyje ?!? Co z tego, że ma niebieskie oczy i wyznaje mu miłość, skoro i tak nie stoi u niego na pierwszym miejscu? A on, taki wielki władca a jakoś zniewolony przez obowiązki. Niech nie przesadza. Gdyby tylko chciał na pewno znalazł by dla Kimi wiecej czasu i nie musiałby sie tak zmuszać do seksow z pipami. Bo rozumiem i mam nadzieję, że on sie zmusza. Słaby z niego Syn Niebios! Niekompetentni nieudacznicy - ministrowie, gubernatorzy itp - nie umieli sobie poradzic z rzadzeniem, z prosta, przyjemna fuchą, wiec poszli ja łatwizne i w cwany sposób zwalili cała robotę na Chase'a. Niech on zrobi potomków a my bedziemy mieć wolne. Niedorzeczne!!!

      Usuń
    2. W tym rozdziale mieli zajebiste relacje. Jak taka prawdziwa para. Ale i tak uważam, że za mało czasu ze sobą spędzają. Fajnie, że Kimi tak zależało, by posiłek był dobry. I fajnie, że Chase postanowił spędzić to popołudnie z Kimi. :D Taka rekompensata za brak treningu. Ale ooo, trening też chce odbyć? Jak i kiedy niby, skoro zaraz jak to powiedział i mieli figlować musiał nagle zmienić temat na te z niuniami... Jak on może tak pytać Kimi, żeby wybrała mu babe na noc. X.x I co, jak ona ma teraz spać z myślą: on to własnie robi z inna...! Ten alkohol w jej krwi sie przyda.
      Jak mówiłam ich rozmowa a zwłaszcza to przekomarzanie się było zajebiste. :D Nie wiedziałam tego, ale tego mi brakowało do chamikowego obrazka. Fajne było to "dziwka, łajdak". Takie heylińskie.
      Ta pieszczota na flecie też super, choć krótka i istotne szczegóły były utajnione. Teraz muszę się domyślać co jej mówił i czy połknęła. XD A. I te wiersze sprośne fajnie wyszły. :D No był fajny ich ten czas. Serio. Super mi sie to czytało i miałam pierwszorzędną zabawę. Tylko zakończyło się źle. Dlaczego kurcze, dlaczego dał jej zasnąć? Mieli kontynuować ile sie da. :(
      Zobaczymy co teraz sie wydarzy... Teraz... Po pierwszej nocy Chase'a z inną dupą... T___T Chce mi sie ryczeć na to, co nadchodzi.
      Pisz szybko i nie trzymaj mnie w niepewnościi.
      Weeeeenyyy i dużo pomysłów,i żebyś nigdy nie przestała tak zajebiścir pisać!!!! :Q

      Usuń
    3. Aaa. I zajebiste, że Chase chcr żeby Kimi pozostała taka na zawsze. <3333 Też tego chcę. I kuzwa niech już zrezygnuje z tego spisku. Przecież chce Chase'a, kreci ja. Serio jest taka szują bez serca która wykorzysta jego super krocze do zaspokojenia potrzeby a potem ot tak zdradzi? Czy ona zdaje sobie sprawę z tego, że takimi zamiarami jest gorsza od samego hannibala? Nawet on jest szczery w swoivh działaniach. Tylko ona działa tak dwulicowo, tak podstępnie. Taki óż najbardziej boli! Powinno jej to przyjść do głowy. Powinna zastanowić się nad sobą. Powinna wydać bubtowników ktorych nawet nie zna i nie może mieć pewnosci czy jej nie wrobia. Raia i Claya nie pamieta. Skad pewnosc, ze spojrza na nia przychylnie?
      I dalej utrzymuje, że Chase JEDNAK o spisku nic nie wie. Chlip.

      Usuń
  2. Chase ma dwie lewe ręce do gotowania, ale w innych zajęciach się sprawdza
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    OdpowiedzUsuń
  3. No! To rozumiem!xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciach woda brzegi rwie - o Hisoce. Śmierdzi ona na kilometr.szczególnie u Ciebie nie wierzę ze ona będzie taka biedna i zawstydzona. Założę się ze jest najmądrzejsza i udaje taka niedorajde.XD A Kimiko głupia ze nie słuch Eme. Ja bym starała się trzymać z nią sztame.
    Ten koci park mnie rozwalalil xDDDDDDD LOLOLOLO.
    I jeszcze scena z chasem (słownik w tableci ezmienia mi jego imię na "chaos" @_@ przypadek? Nie sadze) jak zwykle jakieś ciekawostki walniesz lub czegoś mnie nauczysz :D lubię ich te inteligentne rozmowy. A tak odbiegajac od tematu oglądałam ostatnio w kreskowce ze jakis chinczyk cos gotowal, jakąś zupkę (niestey nie laoske) i jakąś tempa dzida mówiła że nie będzie jadła chińskiego sushi, a ta główna babeczka ja pouczyla ze to japońskie danie i wtedy przypomniały mi sie słowa chase ze sucho jest chińskie! : D
    No i wracając do rozdziału, jestem ciekawa kiedy chase spotka się z hisoka @.@
    Czekam na rewolucję.
    Papa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cicha *!
      Sorki za literówki, tablet nie slucha mnie, tablet slucha sie słownika :(

      Usuń
  5. Lubię związek Kimiko i Chase'a, ale na miejscu Kimiko to ja bym się bała. W sensie takim, że skoro Chase ma być jej jedynym w życiu to pewnie niebawem ją zabije. Skoro rekordzistka wytrzymała z nim pół roku, a Kimiko z nim nie wiele więcej to znak, że kończy jej się czas. W jej przypadku jest jeszcze gorzej, bo Chase nic nie mówi o tym, żeby uczynić ją nieśmiertelną. Tak więc ja bym się bała i tego mi u Kimiko teraz brakuje. Nie spożywa czasu jak kobieta, której życie wisi na włosku. A wisi, bo jeszcze zadaje się z buntownikami.
    Pozdrawiam.
    Czytelniczka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chase i Kimiko byli jak:
    [img]http://www.reactiongifs.com/r/flrt.gif[/img]

    OdpowiedzUsuń
  7. To chyba trzeci post pod rząd, gdzie tekst na końcu wali formatowanie, jest ciągły, bez akapitów i niewyjustowany. Tak tylko informuję, bo może nie zauważyłaś. O ile przy czytaniu w wersji mobilnej różnicy nie robi, to na laptopie owszem, bo w pewnym momencie gubi się linijki.
    Czytam, czytam, co prawda jestem kilka rozdziałów w tył, ale tak mi się zauważyło. ;P
    Ocena powinna zostać opublikowana w sierpniu, ewentualnie mogę mieć mały poślizg do września.
    Także no, daję znać, że tu jestem. No i nie wiem, sprawdź to formatowanie, bo serio brzydko to wygląda (spoczko, w ocenie nic o tym nie będzie, bardziej stawiam na treść ;p).

    Buziaczki,
    Kakaem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieeem, mnie się formatowanie od paru dni w ogóle psuje, tylko że nie mam czasu i sił się z tym bawić. Kiedyś to poprawię! :D

      Nie śpiesz się, mnie nie zależy na szybkiej ocenie, tylko pomocnej. Swoją drogą mam nadzieję, że dajesz radę. :D

      Usuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.