piątek, 20 marca 2015

Happy Birthday!




Pierwsze urodziny Innej Wersji


Kochana Layali, mam nadzieję, iż się nie pogniewasz, bo wstawiam tu prezent od Ciebie: mojego20urodzinowego Chase'a. To zabawne, że nasze urodziny wypadają niemal w tym samym czasie i dodatkowo zbiegają się z rocznicą powstania IW. Biorąc pod uwagę wypadające dziś zaćmienie słońca(odcinek 50, czytelnicy, heylińskie zaćmienie, chamikowy flircik, btw: love the perfume - przypadek?) mam taki zaciesz, że szkoda gadać(liczę, iż Kimiko wykorzysta fakt osłabnięcia pana jaszczura i będzie go ostro ujeeeeeżdżać...! *dobra, to ostatnie się wytnie, jak nie zapomnę*).

Drugi raz książę wręcza tort(co z tego, że to poniekąd i jego święto? xD)! Łii!

Do rzeczy!

Dnia 20.03.2014 roku pojawił się prolog IW, zaś na blogach moich internetowych kumpel uroczy spamik. Wiecie co? Najbardziej śmieszy mnie, że to opowiadanie miało być wakacyjną odskocznią, a skończyć jakoś tak przed grudniem. 


Ten rok był super, a potwierdzą to fakciki z jego życia wzięte:

1) Soczyste hasła wyszukiwania:

sex kimiko i raimundo opowiadania --> ojoj, jakże mi przykro, fanki SraiKim, ale w tym kraju nie znajdziecie nic takiego. Smuteczek.

nago wykorzystana,niewolnica-opowiadania


kim jest shadow z kroniki xiaolin


kimiko chase opowiadanie

niewolnica czysci kibel --> nie wiem, jak kogoś może to podniecać, ale ok. Fetysze się zdarzają.

młoda niewolnica opowiadanie

inna-wersja.blogspot.pl posłuszeństwo 

opowiadanie niewolnica pana

opowiadania o kimiko jako córka Chase --> o kurde.

opowiadania o kimiko i chase niewolnica

opowiadanie od początku o raikim --> hue, hue

czejs kim opowiadanie love

opowiadania o niewolnicach


kimiko i czejs love opowiadanie

Podsumowując:
Ludzie tu wchodzący chcą seksu, niewolnic i kibla. Hm.

2) Trochę nudnej statystyki:

W sumie napisałam czternaście rozdziałów i prolog.
Doczekałam dwudziestu trzech obserwatorów, trzysta dwadzieścia trzy komentarzy - z czego połowa należy zapewne do mnie.
Otrzymałam trzy ocenki.
Zakładkę ze Specjałami wypełnia jedenaście prac.
 Zaszczycono mnie mini hejtem.
 Spędziłam cudowne godziny przy pisaniu opowiadania, jak również czytania Waszych opinii.

Zaiste świetny rok.


Czyli "Niewolnica cz. 1" nadal od roku utrzymuje się na pozycji lidera.


Miej bloga, wypromuj go, zawieś, daj link do nowego i już tylko obserwuj, jak statystyka zacznie wesoło skakać.
No proszę, założenie aska przyniosło jakiś pożytek.


W najkrótszym miesiącu udało się Wam nabić największą liczbę wejść. Szaleni.


No, wejścia z pięciu krajów mnie nie dziwią, reszta to jakieś błędne przekierowania(bo hej, nie wierzę, że w Kenii wiedzą, co to Xiaolin).
Tumblr i dA - tyle możliwości(dziękuję, siostrzyczko xD).

Podsumowując:
Dobrze jest.


3) Dziękuję!

Karo, Layali, wiecie, że Was kocham? Jesteście tu od początku, zaś Wasze zdanie liczy się najbardziej. Te teorie. xD To zaangażowanie. xD
Jeśli jakaś cząstka mego serduszka jest chamikowa, to bije dzięki Wam.


Ale każdemu czytelnikowi pragnę podziękować; jesteście ekstra! Wiecie, jak mnie cieszy, że Chamiko przyjęło się w blogowym światku naszego kraju? Każdy komentarz jest na wagę złota, ponieważ stanowi paliwo do dalszej pracy nad blogasiem. Dziękuję, że bierzecie udział w ankietach i kontaktujecie się ze mną przez gg oraz maila. 
Mary, podjęłaś się poprawiania tej masakry.
Ewelina, popędzasz mnie w przerwach, kiedy nie robi tego Layali.
 Akemi, paskudo Ty moja, nadal lubię te onetowskie Pamiętniki. 
Iliertte, zawsze mam obawy, czy Cię nie rozczaruję. 
Will, ogarnij Feliksa i Shuna. xD
Avada, wszystko wskazuje na to, że uda nam się uniknąć jakże mrocznej przeszłości bohaterów.
B,  za wsparcie! 
Kyane,  za przywrócenie nadziei w czytelników. 
Córko Wiatru, fajnie, że udało się przekonać Cię do tej pary. 
Storm, niestety Chase nie ma zamiaru litować się nad Kimi. 
Anonimowi czytelnicy, bo co to za blog bez Was? :D
Oceniające, jeśli przypadkiem tu zajrzycie: dziękuję za każdy ochrzan, jaki dostałam... i dostanę! :D
Anemoues, gdzie Cię wcięło? To ja Ci listy miłosne piszę, a Ty co? ;-;
Padmé, następna!
Kim, kolejna!
Moje trzy kochane chamiko pisarki, jeśli to czytacie, powinnyście wiedzieć, iż:


A wiecie, co jest w tym wszystkim najlepsze?
RaiKim umarło śmiercią naturalną(jak niegdyś w Ameryce, tak i teraz w Polsce) i nic mu już nie pomoże. Nie ma obecnie blogów o tej słodko różowej "miłości" szczeniaczków, wszytko wskazuje na to, że tak pozostanie. 

Jack się cieszy w każdym razie. :D

Dostałam kiedyś pytanie na asku, czy lubię swoje blogi. Oczywiście. A najbardziej ten, ponieważ to mój pierwszy blog o Chamiko(tak, chcę założyć następny - mam nadzieję, że się cieszycie, jak nie, ktoś się wkurzy i wypuści swoje kotki). Nie powiem, miejscami jest, jaki jest. Nudny, przypałowy, bezsensowny, lecz:


Ekhm, mam takie zadanie: zastanówcie się, czy pan Jaszczur lubi lizać? 

Jeszcze raz dziękuję, że tu jesteście!
Do napisania! 

~*~

Hm... czy ja nie miałam czegoś wyciąć?

18 komentarzy:

  1. Oj tam. Od razu masakra. Z każym rozdziałem mam mniej roboty. ^^ Jeszcze raz wszystkiego najlepszego. Żeby ci dobrze szło na studiach, łacina stała się dla ciebie łatwiejsza. I oczywiście jak zwykle duużo weny. To się zawsze przyda (te smutne 10%, chlip, chlip). O! I może żeby ci z okazji urodzin Chase łaskawie pokazał swoją boską klatę. XD Ee...chyba muszę się ogarnąć. Ponosi mnie leciutko. Hmm. A co takiego robią Feliks i Shun, żeby Will musiała ich ogarniać? Chase daje tort czekoladowy? Zjadłabym. XD Czekaj... On się rumieni? Em... Chase, nie tort. Sorki za chaotyczność. Mam głupawkę (czego mi ostatnio brakowało). Niby co wycinać? Niczego nie trzeba wycinać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masakra, masakra. Co kłamiesz, że jest inaczej? XD
      Dziękuję. <3 Łacinę już zaliczyłam, więc mam od niej spokój na następne trzy lata. :D Hmm... Jak dla mnie, książę może pokazywać klatę Kimi, ja tam nie będę zazdrosna. Nieee no, co ja bredzę, tak, chcę jak najczęściej widzieć jego zabójczą klatę! XD W komentarze się Will bezczelnie wcinają, rozumiesz? Czy znasz to uczucie? XD Moje postacie są usłuchane; nawet taki książę nie pyskuje, bo wie, że wystarczą dwa zdania, a zostanie strącony z Heylin podestu.
      Nom, daje, daje. Przemógł się. Pewnie wyglądało to tak, że Kimi go zmusiła:
      K: No daj temu biednemu dziecku tort. Może z wdzięczności sprawi, że w następnym rozdziale dostaniesz +100 do zajebistosci? A może nawet mnie przelecisz, co?
      *Chase marudzi, ale odkłada wreszcie gazetę"Evil", idzie do Tesco i kupuje tort z promocji*
      XD
      Skąpiec skubany.
      No właśnie coś miałam wyciąć. Hm, trudno. XD

      Usuń
    2. Ja? Kłamię? Niee. Piszę całkiem serio. ^^ Niby pod jakim względem to miałaby być masakra, hm? Mam zaciesz przy każdym rozdziale, więc mi tu nie opowiadaj takich bzdur, dobrze? Hmm. Chyba masz to samo co ja. Jesteś dla siebie najbardziej surowym krytykiem. ^^"
      Stoica: Psychologiczne pierdoły.
      Won! *wywala rudzielca z pokoju* Taa... No właśnie rozumiem. Strasznie są bezczelni. XD Heh, niezła motywacja dla księciunia: punkty do zajebistości i możliwość przelecenia Kimi. XD Oj, faktycznie skąpiec. Torcik z tesco. Mógłby się bardziej postarać i w jakiejś dobrej cukierni zamówić wielki tort czekoladowy.

      Usuń
    3. Pod każdym! :o Mam wybitnie wielką potrzebę dążenia do doskonałości, jeśli chodzi o pisanie Chamiko.
      Stoica, masz zaproszenie na urodziny? Chase cię zaprosił czy Kimiko? Jak nie masz, to wracaj na gg. Chyba że występujesz w roli osoby towarzyszącej, ale wtedy musisz mieć krawat. Wiesz co to krawat w ogóle?
      XD
      Nom, motywacja doskonała. :D
      Wiesz co? Nie można oczekiwać po złym księciu szaleństw. Jak dla mnie mógłby nawet Kindera kupić. <3 XD

      Usuń
    4. Dobrze jest. Już się tak siebie nie czepiaj! Boo...Airzel będzie na ciebie groźnie paczył, o. Oczy koloru krwi... :3 I jeszcze każe ci pompki robić. Łaskawie tylko...trzydzieści. XD Ee. Stoica chyba uznał, że taki "zajebisty, czarujący rudzielec" nie potrzebuje zaproszenia i może się ze mną zabrać. Jeszcze że jego codzienne ciuchy są wystarczająco eleganckie i żadnych ziemskich dodatków nie będzie zakładał. ^^"
      Hmm. Ja tam bym się nie dała zbyć Kinderem. Ferrero Rocher by mi pewnie wystarczyło. A tiramisu to już pełnia szczęścia. XD

      Usuń
    5. Ale to Ziemia, trza respektować obyczaje... Tubylców. XD
      30 pompek mnie nie zabije. Chyba. XD
      O kurde, tiramisu, mniam. Takie ciacha lubię: dużo kremu, masy, nadzienia i polewy.

      Usuń
    6. Stoice to chyba po prostu ogłady brakuje. Hmm. Ale wiesz... Jak idzie o pompki, to Airzel ma zawsze na myśli takie na jednej ręce. Lub zwykłe...tyle że z obciążeniem na plecach (ciekawe, czy wielki, gruby kot by wystarczył...). Jeszcze by pewnie się oburzył, gdyby próbować robić "damskie", bo "To dobre dla dzieci." Heh. Trzydzieści by cię nie zabiło? Nie prowokuj go może. XD Bo jeszcze dołoży. "Trzydziestka nie robi na tobie wrażenia? To dawaj...sześćdziesiąt. Może ten Chase użyczy ci kotka. Tak żeby ciężej było." Ciekawie by to musiało wyglądać. Kimi można by dać takie ćwiczenie! XD Jakby kotka tak wytresować, żeby pacał łapą po głowie, gdyby przestawała robić... Ee, dziwaczny pomysł. Możesz zignorować. ^^" Mm. Tiramisu... Biszkopt nasączony kawusią i likierem amaretto, serek mascarpone, jeszcze wierzch posypany kakao... No niebo w gębie. A ostatnio mam tylko substytut w postaci czekolady z nadzieniem o takim smaku. Ja chcę prawdziwe! Czemu w tych wszystkich kawiarniach nie ma tiramisu?! Powinno być! XD
      PS. A propos pompek. Jeden filmik na youtube mnie ostatnio rozwalił. Wstukaj tam "mirai nikki pushups". Za każdym razem jak to oglądam, to kwikam ze śmiechu. XD Ja nie wiem, co z tym tatusiem nie tak. Syna do takich ćwiczeń zmuszają, a on myśli, że o ujeżdżanie chodzi... Jeszcze ta jego torebusia. Babska!

      Usuń
  2. ~Kim
    Życze aby za rok było jeszcze więcej blogów o tematyce kimikoxchase!
    Uwierz ze na każdy twój rozdział czekam z utęsknieniem ;)
    Ludzie tu wchodzący chcą seksu niewolnic i seksu-na kiblu (no może nie dosłownie na...może w łazience, prysznic, wanna?...w mojej głowie brzmialo to lepiej XD) Zrobiło się dziwnie xd
    Odeszłam od tematu: Pisz, pisz jak najwięcej. Może nie zawsze komentuje ale ZAWSZE czytam na jednym oddechu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kim! :D
      Też liczę. Na Ciebie miedzy innymi!
      <3
      A co do seksów w łazience... W mojej bani Chase śpiewa Kimiko: Chciałbym cię mydlić mydełkiem Fa. Byłoby fajnie szabadabada... XD
      Cieszę się strasznie, że nadal tu jesteś! <3
      Pozdr!

      Usuń
  3. ''Ludzie tu wchodzący chcą seksu, niewolnic i kibla. Hm.''
    Umarłam XDDDD
    Jestem spózniona (jak w 90% okazji...ech, muszę coś z tym zrobic..'' ale i tak...!
    Wszystkiego naj naj naaaaajlepszego! Duuuuzo weny i szczęścia i radości i kasy na pierdoły (i fajne rzeczy tez! xD) i w ogóle!
    Idę pisac coś dla Ciebie z tej oto okazji xD
    Pisz dalej <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Statystyka może być źródłem bezdennej radości. XD
      Nie przejmuj się. Spóźnienia zawsze w modzie. XD
      Dziękuję. <3
      Idziesz pisac?!
      Serio?!
      *mdleje*

      Usuń
  4. oby blog się nigdy nie skończył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś się skończy, do czego zresztą zmierzam. Blogi wiecznie nie trwają, podobnie jak pomysły i wena na nie. XD
      ~ Raylie

      Usuń
  5. Wszystkiego Najlepszego! :D to obchodzisz urodzinki razem z opowiadaniem? uhuhu. :D No, no. Oby ci się pomysły nie skończyły i żebyś nie straciła weny na to drugie opowiadanie, o którym nigdy nie zapomnę i życzę ci, abyś te opowiadanie też skończyła. :D Wiem jakie to fajne uczucie jest jak coś skończysz. Taki respekt "ha udało mi się" i mam nadzieję, że będę mogła jeszcze kiedyś wymyślić jakieś dziwne i ciekawe teorie. :D Także te serce mnie urzekło. Mam po części wrażenie jakby ten gif był dla mnieXD może i nie jest, ale ja i tak tak sobie tak będę myśleć i nikt mi nie zabroni. :D
    Także ten, do natępnego rozdziału!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypadają cztery dni przed urodzinami bloga. Ten sam miesiąc, ten sam tydzień. XD
      Aa, dziękuję. <3
      Haha, gif z sercem - tak, w połowie pod Ciebie szukany. :D A z śmiejącym się Jackiem to już w ogóle! XD
      I Tobie weny! :o ostatnio sobie straszne zaległości wszędzie robię... ;-;

      Usuń
  6. Blog został dodany do Katalogu Euforia.

    ~ Klemens

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.