czwartek, 31 lipca 2014

Tymczasem w podziemiach


 Chyba najdłuższy rozdział w historii tego bloga. Mam nadzieję, że się podobał. Zwłaszcza faną Rai'a i Claya. :D  Ludzie, pomocy! Zupełnie nie mam głowy do tytułów. Jak byście nazwały tę zbieraninę spiskowców? Totalnie nie mam pomysłu. Podeślijcie mi jakieś pomysły, błagam. Nazwa może być jakakolwiek, nie jestem wybredna. Może być mHroczna/bekowa/co-tylko-przyjdzie-Wam-do-głowy. Bo od biedy wezmę DSSCKWA czyli: „Delta Szwadron Super Cool Komando Wilków Alfa...!” ---> Tak, to ze Shreka. xD Poratujcie, plizzz. :< 

10 komentarzy:

  1. Akurat ten tytuł mi się podoba. Pasuje bardzo do rozdziało, bo te "tymczasem w podziemiach" kojarzy się ze spiskiem, z tym co się szykuje. Nawet ostatni fragment z Chasem mi się z tym skojarzył. : D
    w ogóle długi rozdział. :3 i przyjemnie się czytało. Pamiętam jak myślałam o tym, że mnisi zaczną walczyć... i się stało! Będzie się coś działo! I bardzo mnie ucieszyło pojawienie sie Cleya i Raia. Podoba mi się to w jaki sposób ich przedstawiłaś. Wyobraziła ich sobie starszych, bardziej napakowanych, poważnych. :D Ciekawe co takiego planują. ;3
    I czekam na plany księcia dotyczące Kimiko. Ciekawe kiedy się dowiemy.
    O, i jeszcze coś, miałam dodać że ten problem Rolanda prawdopodobnie nie ma związanego nic ze spiskiem. Takie mam wrażenie po prostu. I... chciałabym, aby tak było. Choc aby raz Chase był czymś zaskoczony. Wątpie aby udało im się wygrać, ale cóż... pomarzyć można. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł rozdziału powstał w 100% spontanicznie. xD Ale mam obawy, że jak przyjdzie mi wymyślać nazwę dla zbieraniny spiskowców, wyjdzie coś sztampowego... Pomocy! D;

      Tak. Rai i Clay dorośli, są duzi, dojrzali, poważni, napakowani, seksi(xD). Historia będzie krótka, więc plany wkrótce wyjdą na wierzch.
      Taaak... zaskoczony Chase to nader rzadki widok ---> KLIK

      XD

      Usuń
  2. Jej kolejny spisek? Ronald XD niezłe imię dla posłańca.
    Kurcze, wciąż czekam na jakiś wątek ChasexKimiko :3
    Zero weny do pisania komentarzy ;(
    Czekam na next

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekasz się, spokojnie. ^ ^
      Będzie ostro. XD

      Usuń
  3. Notka super.(taaa jak by nikt nie wiedzial .-.) Ja tam jestem ciekawa co sie stalo z Fungiem i (Guano)watym. Ciesze sie, ze Rai i Cley wrocili, to porownanie ich do Dawida i Goliata :d Albo gdy Cley wspominal Kimiko... No, to nie zostaje mi nic innego jak czekac na nexta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;)
      Co do Rai'a i Claya chciałam, aby ich fani też mieli radochę. Wgl ich wątek będzie mi później potrzebny. :D

      Usuń
  4. Jak coś to ja to już dawno przeczytałam, tylko nie znajduję czasu by napisać długaśny komentarz do niego. D: Może dzisiaj wieczorkiem Ci posłodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reguła wzajemności potrafi czasem dać w kość. ^^ Nie dziwie się, że Kimiko złapała takiego trochę doła po tym, co się stało. Fajnie jednak że potrafi mimo wszystko dalej cieszyć się uzdrowiona buzią. Trafna uwaga, że jak Książe coś chce to i tak to weźmie... i takowa reguła wzajemności jest zbędna... Hm, Nefraima chyba wcześniej nie było? Kolejne nowe postacie. ^^ I tak pewnie nie zapamiętam kto jest od czego. xD
      Ja tam nie wiem co złego w tym "koszmarze", gdzie Kimiko gonil Chase Jaszczurka. Chciałabym o tym śnić. <3 Oj dobrze by mi się spało. xD A ta wybrzydza, no ja nie rozumiem...
      Szczerze to ja odkąd zaczełam pisać o Chamiko przestałam lubić Raimunda... Dla mnie mógłby zginąć. ;x Z tego powodu też nie zachętnie czytałam fragment z nim i z Clayem. xd Oczywiście przeczytałam i tak każde słowo, gdyż Twój świetny styl pisania nie pozwolił mi się oderwać. Super dialogi, nawet w wypowiedziach Claya wyczułam teksański akcent. xD Ciekawe czy Rai zachowa się jak przywódca. I nie, nie mam pomysłu (na razie) co do nazwy ich brygady. :x Ale zacznę coś tam myśleć, może zdążę przed nowym rozdziałem. :x
      Oby im nie wyszło z tym sabotażem i wszyscy zostali ukarani! I swoją drogą... co tak mało Omiego?:D Książe trenował sam z kotami, a Omiego Kota nigdzie nie ma.
      Wiesz, czytając Twoje opowiadanie zupełnie zapomniałam o Fungu i Guanie. xD A oni przecież gdzieś żyją! Ukrywają się! Powinni ruszyć swe dupy na ratunek mnichom. Co z tego, ze starzy? - są mega potężni.
      No, jestem ciekawa w co uczyni dalej Chase Young. Niech to będzie coś złego, mrocznego = seksownego. Chce mieć zadyszkę znów czytając Twoje teksty. xD
      Jak zwykle piękne opisy i wspaniałe tricki pisarskie. ^^
      Pozdrawiam i weny! <3

      Usuń
    2. No cóż, rozkimy dotyczące planów księcia potrafią przyprawić o ból głowy, stąd też pojawia się dylemat: o co temu facetowi chodzi? XD
      Nefraim to tylko taka postać stanowiąca tło. Coś jak jędza Cho. Nie jest specjalnie ważny. ;)
      Kimiko jak na razie czuje nienawiść, która ustępuje miejsca przerażeniu wobec księcia, tak więc sny o nim siłą rzeczy nie mogą być przyjemne. ;D
      Rai zawsze budził we mnie skrajne emocje. Mam tendencje do wzdychania do dowcipnisiów i żartownisiów zarówno w realu jak i w filmach, no ale Rai to taki jakby rywal, co stoi mi między Kimiko a Chase'm. :D
      Omi... em... jakoś nie lubię fragmentów z nim. xD Nie to, że go nie lubię. Może wkrótce coś tam naskrobię o maluchu, na razie występuje w roli wspomnień.
      No właśnie, bajka nie wyjaśnia, co wtedy robił Guan. :3 Fung chyba Chi stracił i był jak warzywo. xD Ale w mojej wersji zakłóżmy, że mnisi przywrócili mu Chi, zanim wzywali księcia na pojedynek. ;)
      Uwaga spojler: będzie źle, będzie mroczno, będzie seksownie. Właśnie dochodzę do fajnego fragmentu. XD
      Dziękuję, aż się rumienię, jak to czytam. *.*
      Tobie też weny! Na oba blogi! <3

      Usuń
  5. Łowcy jaszczurów? (Nawiązanie do "prawdziwego" oblicza Chase'a)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.