poniedziałek, 16 czerwca 2014

Portret



Aaa...! Nie ma dialogów :P  Piszę ten rozdział, piszę i piszę, i po chwili zastanowienia dochodzę do wniosku, że wiecie co? Nie będę tworzyć kilometrowych rozdziałów. Wolę publikować notki częściej (choć będą krótsze), a na każdej lepiej się skupić. Tak więc następny rozdział za hmm... tydzień, może dwa. :3 A tytuł brzmi "portret", bo odnosi się do portretu psychologicznego bohaterki. No. Poza tym wiem, że trochę tu nudą wieje, ale na myśl o następnym rozdziale i zawartej w nim jakże radosnej akcji mam ciarki. xD 

8 komentarzy:

  1. Wooohooo, Ray coś wrzuciła *-*
    No w sumie dobrze, że notki krótsze a częściej, nie będzie trzeba tyle czekać!
    Tylko ten niedosyt....xD
    Eto, odnosząc się do rozdziału.
    Opisy świetne. Co do wyglądu, dokładnie widziałam jak wygląda Kimiko, wyobraźnia pracowała. I równie genialnie opisany stan psychiczny. No cud, miód i orzeszki XD
    Nie ma co się dziwić zachowaniu Kimiko, po takiej ilości upokorzeń ludzie chwytają się czego mogą, aby zakończyć biedę i jakoś egzystować.
    No, to ja czekam na kolejny rozdział! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, tak jak wyżej. xD Obawiam się, że następny rozdział będzie ciut dłuższy, ale postaram się go szybko dodać.
      Hm, cóż, lata z wredną kucharką i katastroficzne warunki życia prędzej czy później musiały odcisnąć swe piętno. :(

      Usuń
  2. Yvonne, niechcący usunęłam Twój komentarz! T.T *gapa, gapa, gapa*
    Dziękuję Ci za miłe słowa i obiecuję nie zawieść! Jeśli chodzi o moje plany, zwykle szlag je trafia, więc nie radzę mi wierzyć, kiedy obiecuję coś związanego z częstotliwością dodawania postów. xD Niemniej wróciłam w internety i zabieram się ostro do pisania. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy. :) Życzę powodzenia! :*

      Usuń
  3. Nudą nie wieje, bardzo ciekawie to przedstawiłaś, i ten pomysł mi się podoba. :D Weszłam na blogera i co zobaczyłam... 3 nowe rozdziały, o których nie wiedziałam. Mogłabyś mnie powiadamiać jakoś? przynajmniej byłabym na bierząco i szczęśliwa ; D
    Dobra, wracając do rozdzialiku powiem ci, że bardzo fajnie to opisałaś, przedstawiłaś jej myśli, psychikę w tak cudownym opisie. Powiem ci, że kiedy to czytałam to było mi jakoś smutno. Ten cały zły świat zrobił sie naprawdę okropny. To jak Kimiko się zmieniła... ciekawe co z resztą. Dobra, idę czytać dalej. :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, jakże ja się cieszę, że przyspieszyłaś o pięć lat! A co tam, że tyle już czasu świat spowija mrok i zło, grunt że Kimi jest starsza i może ten... emm... nieważne... xD Pospieszyłam się... Dobrze, że stara chińska jędza zmarła. Dobrze, że Kimiko ma teraz lepsze, jak to nazwałaś, lokum. Szkoda tylko tej blizny na twarzy... ;/ Kurcze, może kiedyś Chase za dobre sprawowanie jej to usunie jakoś magicznie! <3 ^^"
    I oczywiście... kocham Twój styl pisania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow... Taka zmiana Kimiko! Mam nadzieję, że ze starej Kimiko też coś zostało xD Szkoda tylko , że ten rozdział jest trochę krótszy :c W końcu!! Zdechła! Ta ropucha zdechła! Nie mogłam znieść myśli, że Kimiko jest przez tą starą ropuchę gnębiona, a tu co? W końcu dobre nowiny, ta ropucha nie żyje *-* Mam nadzieję, że zginęła w męczarniach.. Ale aż łezka się w oku kręci na myśl, że to już 5 lat niewoli dla naszych ukochanych wojowników! Niech oni w końcu pokonają tego jaszczura ;_; Mam nadzieję, że Kimiko odnajdzie przyjaciół :3 Tak w sumie... My nadal nie wiemy co z Omi ... Tak w sumie to on ma dobrze ;-; Jest teraz ulubieńcem króla całego świata, a jego przyjacielem tylko niewolnikami. Nigdy nie lubiłam tej żółtej kulki :c No nic, idę dalej czytać *-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezły rozdział. Nie mam jednak tu co komentować, więc czytam dalej.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Wszelkie zamieszczone na stronie teksty stanowią wyłączną własność ich autorki – Raylie. Kopiowanie, zmienianie i rozpowszechnianie tekstów w innych celach niż użytek własny jest zabronione i podlega karze zgodnie z: Dz. U. Nr 24, poz 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.